W lipcu zeszłego roku (2009) uczestniczyłem w imprezie o nazwie "Wikiekspedycja" zorganizowanej i sfinansowanej przez Stowarzyszenie Wikimedia Polska, które promuje i działa na rzecz Wikipedii i jej projektów siostrzanych. Celem imprezy był przejazd w kilka samochodów i rowerów przez Podlasie aby sfotografować najgorzej zilustrowany w Wikipedii zakątek Polski. Zamysł był taki aby w miarę możności mieć choć jedno zdjęcie z każdej miejscowości z tego rejonu, która jest opisana w Wikipedii - a tak się składa, że są tam opisane dokładnie wszystkie istniejące oficjalnie wsie oraz miasteczka.
Do opracowywania codziennych marszrut i następnie nawigowania po nich stosowałem oczywiście Automapę. Można powiedzieć, że był to niezły test Automapy, bo jeździliśmy w zasadzie wszędzie, gdzie się tylko dało dojechać nawet jak do wsi prowadziła tylko jedna, zryta szutrówka, których w tym rejonie Polski nie brakuje...
Trasy były wstępnie opracowane przez chłopaków z OpenStreet Map i składały się głównie ze spisów miejscowości z krótkim opisami co należy w nich sfotografować. Pierwszego dnia wyprawy wpisałem do Automapy trasę liczącą kilkadziesiąt punktów "przez" i szybko się przekonałem, że to nie był najszczęśliwszy pomysł. Program z opcją wyboru trasy optymalnej zbyt często szukał tras mocno okrężnych aby tylko wyprowadzić auto z szutrówek na asfalt, choćby na chwilę :-), zaś wybór trasy, najkrótszej lub przełajowej skutkował odwrotnym efektem - tzn ignorowaniem asfaltu - nawet jeśli nadłożyło by się kilometr w stosunku do zrytej drogi ziemniej. Pewnie optymalny efekt uzyskałoby się opracowywując własne parametry wyznaczania trasy - ale po paru próbach poddałem się :-) Dodatkowo wyznaczanie trasy z taką liczbą punktów trwa bardzo długo przy każdym zjechaniu z wyliczonej trasy.
W związku z tym już 2 dnia zmieniłem strategię i patrząc się na papierową mapę wpisywałem do Automapy 3, maksymalnie 4 punkty i ręcznie modyfikowałem trasę dodatkowymi punktami jeśli było widać, że wyznaczona automatycznie nie jest err.. całkiem optymalna :-)
To czym mile zaskoczyła Automapa - to fakt, że nie było na trasie ani jednej miejscowości, do której mieliśmy dojechać, a która by w Automapie była pominięta - drogi też były niemal wszystkie - za wyjątkiem paru "świeżych asfaltów" i nowo-otwartych fragmentów po remontach.
Z zabawnych chwil - już pod koniec imprezy był ostatni nocleg - w Poćkunach niedaleko Sejn - Automapa wyprowadziła nas drogą 653 z Sejn i na skrzyżowaniu z drogą 16 radosny głos Hołowczyca oznajmił "Dojechałeś do celu..." - normalnie mój ulubiony z niego cytat, ale na tym skrzyżowaniu były jakieś urokliwe, zielone pagórki dookoła i zero cywilizacji. Automapa pokazuje, że po skręcie w prawo w drogę nr. 16 będzie główna część tej metropolii. Po chwili z za wzgórza faktycznie wyłoniła się jedna chałupa, która po rozmowie z jej mieszkańcami okazała się mieć adres "Poćkuny 19". Wow.. a gdzie jest zatem pozostałe 18 chałup a zwłaszcza chałupa nr. 17, w której mieliśmy nocleg? Okazało się, że przy samym skrzyżowaniu, tyle że skryte za pagórkiem po przeciwnej stronie niż zaznaczone w Automapie szare pole "terenu zabudowanego". Na usprawiedliwienie Automapy można podać jednak, że owe 19 chałup tej miejscowości jest rozrzucone dookoła skrzyżowania dróg w promieniu mniej więcej 1 km :-) a kolejność ich numeracji wynika raczej z kolejności budowy kolejnych budynków a nie ich rozplanowania wzdłóż dróg. POI "kontrola radarowa" jednak było w pełni OK - przez następne dwa dni istotnie po parę godzin dziennie stali tam panowie z suszarką, skryci za pagórkiem :-)
Zdjęcia:
http://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Wikiekspedycja_2009
Trasy:
http://pl.wikimedia.org/wiki/Wikiekspedycja/trasa/Podlasie
A w tym roku - zaliczamy Kaszuby i Żuławy:
http://pl.wikimedia.org/wiki/Wikiekspedycja



