tel. +48748578125 http://www.fregata.org.pl/ restauracja nad zalewem, bardzo dobre jedzenie
Nie pokazuj więcej tej informacji

Powiadomienie o plikach cookie!

Ta witryna internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na niej wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie. Czytaj więcej na temat cookie ...

Brak głosów

Napisz komentarz

Autor:

pumex1

000477
Zobacz punkty autora

Źródło:
mobilne.net

Data utworzenia:
Sat Sep 15 23:50:03 2007

Ostatnia modyfikacja:
Wed Sep 13 06:45:01 2017

Historia punktu
Historia propozycji

Wbudowany w mapę:
2603 2601 2511 2509 2507 2505 2503

Niezmieniony od wersji: 1710

ID: 71201

Restauracja

Restauracja / Polska

Fregata

Zagórze

tel. +48748578125
http://www.fregata.org.pl/
restauracja nad zalewem, bardzo dobre jedzenie

4 komentarz(y/e)

  • ~Kasia (62.141.216.#), dnia Wed Apr 1 20:18:40 2009

    Bardzo miła atmosfera, obsługa też jest super tylko tego jedzonka na talerzu troszke mało:)Ale ogólnie to jest to moja ulubiona restauracja w tej okolicy:)

  • ~Karolina (83.14.18.#), dnia Sat Apr 4 20:24:24 2009

    obsługa bardzo miła, ceny nie wygórowane, niepowtarzalny klimat i muzyka :) przepiękna okolica...gorąco polecam :)

  • kara1978, dnia Sun May 1 22:27:53 2011

    Restauracja piękna, miejsce jeszcze piękniejsze, a jedzenie okropne ! DLACZEGO !!! Szkoda, że w tak uroczym miejscu podają pieczone ziemniaczki, które okazują się smażonymi na nieświeżym oleju. Zamówiłam eskalopki wieprzowe w sosie myśliwskim, a dostałam w sosie do placka po węgiersku. Na dodatek danie nie było ciepłe, a obrus na stole brudny.
    Poza tym jak na takie ceny i trzech kelnerów w restauracji obowiązuje samoobsługa.
    ... ale pojedziemy jeszcze raz, bo miejsce zachwyca.

  • ttzeng, dnia Sun Jul 10 11:08:54 2011

    Lubiłem tu zaglądać, zwłaszcza w tygodniu zimą przed kominek. Dzięś odkryłem, że "najmłodszym dzieckiem"
    Fregaty jest przystań z rowerami, canu i łódkami. Dziecko, potworek z prymitywnym aroganckim, niedouczonym opiekunem. Upalna wczorajsza sobota skłoniła wielu zdesperowanych amatorów do próby wytchnienia na wodzie. Opiekun nie nadąża z odbiorem i wydawaniem jednostek pływających. W końcu ... canu. Ale okazuje się, że kajakowe wiosła! Opiekun nie słyszał o innych i nie chce słyszeć. W łodzi woda, próba wybrania szmatą na nic. Łódka bierzez wodę. Obok sucha podobna ale "BOSS" stanowczo odmawia nie tylko tej suchej ale całkowicie mi odmawia wypożyczenia czego kolwiek. Wyjmuje harmonię banknotów i jak pętakowi zwraca 25 zł. Panie Jacku właścicielu, proszę rozważyć czy potrzebni Panu ci bękarci.

Zaloguj się