Morskie Oko 5 Dawna, zaniedbana willa położona przy ulicy Morskie Oko 5 na Górnym Mokotowie. Zachowaniem zaniedbanej willi interesuje się rodzina Chowańczaków zamieszkała w Buenos Aires w Argentynie. Budynek, który powstał w 1928 roku dla warszawskiego "króla futer" Arpada Chowańczaka. Podczas powstania warszawskiego miejsce to zostało zdobyte 6 sierpnia przez 3. Pluton I Pułku Szwoleżerów pod dowództwem por. Aleksandra Tyszkiewicza "Górala", a potem, bohatersko bronione, dzięki czemu gmach nigdy nie został zdobyty, pomimo jednego zabitego i wielu ciężko rannych. Willa stanowiła także punkt konspiracji przed powstaniem, ówczesny właściciel Jan Daniel Chowańczak z własnych środków skupował dla powstańców broń. Jego zasługą jest także ukrywanie w swojej willi swoich pracowników, wielu żydowskiego pochodzenia." http://www.polskiekrajobrazy.pl/Galerie/258:Warszawa_i_okolice/53317:Willa_Arpada_Chowanczaka_przy__Morskie_Oko_.html Podobno jest to nawiedzone miejsce przez duchy.
Nie pokazuj więcej tej informacji

Powiadomienie o plikach cookie!

Ta witryna internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na niej wyrażasz zgodę na korzystanie z cookie. Czytaj więcej na temat cookie ...

Brak głosów

Napisz komentarz

Autor:

aga-tedi

445660
Zobacz punkty autora

Źródło:
www.miplo.pl

Data utworzenia:
Sat Jan 22 21:24:12 2011

Ostatnia modyfikacja:
Fri Sep 15 16:00:38 2017

Historia punktu
Historia propozycji

Wbudowany w mapę:
2607 2605 2603 2601 2511 2509 2507

Niezmieniony od wersji: 1102

ID: 623106

Ciekawe miejsce

Ciekawe miejsce / Polska

Willa Arpada Chowańczaka

Warszawa - Mokotów

Morskie Oko 5
Dawna, zaniedbana willa położona przy ulicy Morskie Oko 5 na Górnym Mokotowie. Zachowaniem zaniedbanej willi interesuje się rodzina Chowańczaków zamieszkała w Buenos Aires w Argentynie. Budynek, który powstał w 1928 roku dla warszawskiego "króla futer" Arpada Chowańczaka. Podczas powstania warszawskiego miejsce to zostało zdobyte 6 sierpnia przez 3. Pluton I Pułku Szwoleżerów pod dowództwem por. Aleksandra Tyszkiewicza "Górala", a potem, bohatersko bronione, dzięki czemu gmach nigdy nie został zdobyty, pomimo jednego zabitego i wielu ciężko rannych. Willa stanowiła także punkt konspiracji przed powstaniem, ówczesny właściciel Jan Daniel Chowańczak z własnych środków skupował dla powstańców broń. Jego zasługą jest także ukrywanie w swojej willi swoich pracowników, wielu żydowskiego pochodzenia."
http://polskiekrajobrazy.pl/Galerie/…
Podobno jest to nawiedzone miejsce przez duchy.

Brak komentarzy

Zaloguj się